Chrzciny zimą w domu bez maratonu w kuchni
Dziecko urodzone latem, chrzest w listopadzie, grudniu albo styczniu i przyjęcie w domu dla dwudziestu osób. Da się to zaplanować tak, żeby mama nie spędziła połowy nocy przy garach, a niemowlę nie przemarzło w przedpokoju.
Czytaj dalej: Chrzciny zimą w domu bez maratonu w kuchni









