powrót



Najbardziej 'skręcającym się' wzorkiem są ukośne paski, dlatego najlepszym wyjściem jest zrobienie innego wzorku :) Robiąc supełki trzeba cały czas pamiętać o tym, żeby jedną nitke napiąć a drugą dociągnąć supełek starannie do samego końca. Ja tak robię i nic się nie skręca, nawet ukośne paski :) Jeżeli jednak bransoletka dalej się roluje to można spróbować następujących rzeczy:
zrobioną bransoletkę rozprasować żelazkiem z parą /nie za mocno nagrzanym/ - ostrożnie, żeby się nie poparzyć!
zwilżyć bransoletkę i zawiązać wilgotną na szklance, wazonie itp. i pozostawić do wyschnięcia /dobrym pomysłem jest wcześniejsze nakrochmalenie bransoletki/

Masz inny, sprawdzony sposób na ten problem? Napisz do mnie.

Z e-maili od Was:

"ja po prostu robiąc przepinam agrafkę na końcówkę i robię dalej. W ten sposób ukośne paski dyndają sobie za agrafką, a ja spokojnie kontynuuję i myślę, że nic się nie skręca, a na pewno efekt jest mniejszy ;)" /Bogusia/

"ja zawsze zamiast jednego supełka robię dwa, czyli jeden na drugim" /Klara/

"kiedy bransloteka się skręca wystarczy zmoczyć ją wodą i pozostawić na ręce do wyschnięcia" /Karolina/

"kiedy bransoletka się skręca można wetrzeć w nią żel albo wosk do włosów" /adadis/

"trzeba ją po prostu nakrochmalić, a następnie rozciągnąć na kocyku przyczepiając ją do niego szpilkami" /Nokina/

"gdy bransoletka sie skreca, to ja ją "odkręcam" tzn. staram sie skręcać w drugą stronę:) moim bransoletkom to pomaga" /Nuti/

"uważam, że najlepiej jest włożyć ją do małej miseczki, następnie polać ją wrzącą wodą i przywiązać do szklanki, ale tak, żeby bransoletka nie "latała" następnie odstawić do wyschnięcia..." /Pieguska/

"sposób z krochmaleniem wypróbowałam na własnych bransoletkach i nic się z nimi nie stało. Świetnie się "trzymają". Gdy tylko usłyszałam o sposobie wcierania żelu do włosów w bransoletkę pomyślałam "nie może być". Jednak spróbowałam. Wzięłam najbrzydszą barnsoletkę i go wtarłam po czym zostawiłam ją na kilka godzin. Okazło się, że to jest jeden z lepszych sposobów na skręcające się bransoletki. Serdecznie polecam ten sposób i życzę miłego plecienia bransoletek." /Nokina/

"Zanim zacznę robić nową bransoletkę, przygotowuję sobie ok. 12cm sznureczek i składam go na pół. Na końcach robię normalne supły i w nie wbijam agrafki. Przyczepiam to do czegoś i potem każdą nitkę muliny przywiązuję do tej złożonej, w takiej kolejności, jaka mi odpowiada (np. od najjaśniejszej muliny do najciemniejszej). Nie dość, że kolory się nie mieszają, bransoletka się nie zwinie. Jeśli tego wymaga wzór, można przeczepić agrafki (np. jedną wyżej, drugą niżej - jeśli wzór idzie na skos). Na koniec, to "rusztowanie" z mulin można wyciągnąć albo można odwiązywać muliny." Zobacz jak to wygląda. /Lapis/

"Ja jak zrobię bransoletkę i jest poskręcana...To ją namaczam w wodzie, następnie prasuję gorącym żelazkiem =) Bransoletka jest jak LINIJKA -(taka prosta)...Naprawdę bardzo dobry sposób!" /Martynika-Mimoza/

"Ja w meksykankach robię poszczególne supełki wiążąc dwa półsztyki (nazwa takiego węzła:)) główną nicią (tak jak jest opisane w dziale "PODSTAWY" => jeden półsztyk - obrazek 1 i 2). Żeby branzoletka się nie skręcała, pierwszy półsztyk (ten oplot nicią głównš) zaciągam nie za mocno, aby był dobrze dociśnięty, ale nie przeciągnął nici/muliny z kolorem ukrywanym na wierzch. Drugi zaciągam delikatnie do końca, ale na tyle mocno, aby branzoletka po skończeniu nie wyglądała jak sieć rybacka;) a poszczególne węzły nie były za duże. Tak zrobiona meksykanka jest milsza w dotyku. Nie skręca się, bo węzełki są w miarę luźne (ale dobrze trzymają;))" /Rudy/

"Bransoletkę trzeba najpierw wyprasować, później popryskać lakierem do włosów, po czym znów sprasować. Bransoletka będzie sztywna, ale później się dostosuje do ręki. =)" /Avangada/

"Dobrym sposobem na prostą branzoletkę jest po skończeniu jej włożenie do grubej książki." /Jucha/

"Najpierw wiążę supełek (ze wszystkich mulin) i biore dezodorant, i otwieram, wkładam tam ten supełek i tak jakby "przycinam" go, tak że sie nie rusza :) wtedy dezodorant trzymam kolanami i spokojnie wiążę bransoletkę, a jak skończe to rozwiązuję supełek i przyszywam rzep i sie nie skręca i jest na rzep, i można bardzo łatwo zdjąć :)" /Justuska/

"Gdy mi się bransoletka zkręca to mocze ją w wodzie i podkładam pod coś twardego" /Juhasek/

"Jeśli przekręca się, kiedy ją robię, to na początku nie przejmuję się. Kiedy mam już kawałek, robię tak: wpinam w malutki kawałek spodni, na których plotę, agrafkę, mały odstęp i znowu wpinam. Wkładam pod spód agrafki (bo jest wtedy kawałek na wierzchu, przylegający do spodni) bransoletkę, która jest zwyczajnie przypięta trochę niżej. Bransoletka się nie przekręca.Kiedy skręca się po zrobieniu to trochę ją "miętolę" w ręce (nie za mocno, ale stanowczo! :P ). Robi się wtedy giętka i łatwiej ją ułożyć na ręce, do której się przystosuje." /Mary Mulinowa Maniaczka/



powrót